Jak prawidłowo sadzić lawendę ?

 Gratuluję - jeśli czytasz ten tekst to znaczy, że właśnie zostałeś właścicielem 100 % mrozoodpornej lawendy wąskolistnej odmiany Hidcote, z polskiej, ekologicznej, rodzinnej uprawy. Nasze sadzonki można sadzić do gruntu od początku maja aż do końca września. Lawenda lubi podłoże zasadowe, piaszczyste - przepuszczalne. Jeśli macie trochę popiołu z kominka lub ogniska to podsypcie czasami pod roślinkę - to pomaga utrzymać w glebie zasadowe ph. A jeśli nie macie popiołu to można ( ale nie trzeba ) kupić trochę wapna i też czasem podsypać. 

 


To warunki idealne lawenda ale rośnie dobrze w każdym podłożu poza dwoma wyjątkami - nie znosi ziemi torfowej - kwaśnej ( takiej jaką kupuje się pod azalie i borówkę amerykańską, zatem w bliskim sąsiedztwie tych roślin będzie rosła słabo) a także ziemi mocno gliniastej, bo glina zatrzymuje wodę oraz nie pozwala lawendzie głęboko się korzenić. A lawenda bardzo źle znosi gdy jej korzenie są stale mokre - więc jeśli sadząc natkniecie się na bryłkę gliny, koniecznie ją usuńcie. Najlepsze stanowisko dla każdej lawendy to takie w pełnym słońcu! Wtedy przepięknie kwitnie. Ładnie rośnie też w stanowisku na którym chociaż przez 4-5 godzin jest słońce. W półcieniu i cieniu będzie też rosła ale nie będzie obficie kwitła a także nie będzie trzymała ładnego kształtu. Kiedy już wybierzemy stanowisko idealne, wykopujemy łopatką dołek około 15 cm - tak aby cały korzeń luźno wszedł do dołka, może być wąski ale na tyle głęboki by korzenie weszły do końca i aby ich nie zaginać.

 

 Staramy się nie zapytać dolnych listków rośliny przy zasypywaniu dołka. Lekko ugniatamy podłoże. I już! Podlewamy roślinę od razu po posadzeniu. Jeśli występują temperatury powyżej 25 stopni to możemy ją podlewać codziennie przez kolejne 5 dni a potem wystarczy raz na tydzień przez miesiąc. Po tym czasie sadzonek w gruncie nie trzeba podlewać wcale! Naprawdę rośliny bardzo głęboko się korzenią i same pobierają wodę z gruntu. A zbyt częste podlewanie im nie służy - jeśli będziecie za dużo podlewali lawendę to zwyczajnie zgniją jej korzenie lub nabawi się choroby grzybicznej. Także na początku podlewamy, a potem odradzam. Inaczej sytuacja się ma z nasadzeniami w doniczkach - tu już sami kontrolujemy wilgotność podłoża tak aby było stale lekko wilgotne, ale nie zalane wodą i doradzam drenaż z kamyczków na dnie, który odprowadzi ewentualny nadmiar wody. Rozstaw nasadzeń to około 1m na 1m. Teraz roślinki są malutkie ale za 3 lata osiągną średnicę około 0,5m więc nasadzenia co 1m pozwolą ładnie rozrosnąć się roślinkom. Nie zapominamy o ścięciu przekwitniętych kwiatków ( oczywiście żywe kwiaty też można ścinać ), ścinamy całe łodygi z kwiatostanem powyżej dolnych listków. Takie cięcie pozwala zachować ładny pokrój rośliny - taką półkule. Życzę dużo radości z uprawy lawendy - to wspaniała miododajna roślinka, o pięknym zapachu i ślicznych fioletowych kwiatach! Pozdrawiam Agata z LOVEnda 

Komentarze